Moje doświadczenie w drodze po tutoring

Prowadzenie badań naukowych od zawsze sprawiało mi ogromną satysfakcję. Aspekt dydaktyczny w mojej uczelnianej pracy doceniłam dopiero kilka lat temu. Wtedy też uświadomiłam sobie, że mam niemały wpływ na rozwój młodszego człowieka. Tyle razy myślałam o moich zdolnych studentach: „jaka szkoda, że pracowaliśmy wspólnie tylko podczas zajęć”. Świadomość i potrzeba własnego rozwoju, zdobywania wiedzy i narzędzi by dobrze kształcić, także ponad program była coraz silniejsza. Przeprowadzając wnikliwe rozeznanie rynku kilka osób poleciło mi Szkołę Tutorów. “Natalia, jeśli Szkoła Tutorów to tylko w Collegium Wratislaviense” – słowa znajomej trenerki, którą bardzo cenię ostatecznie zaważyły na mojej decyzji. Niestety przyszła pandemia i edycja stacjonarna została zamieniona na online. Byłam mocno zawiedziona, nie do końca wierzyłam w to, że wyniosę z kursu zdalnego tyle ile z zajęć stacjonarnych.  Dzisiaj wiem, że to była świetna decyzja. Z każdego dnia szkolenia czerpałam olbrzymią satysfakcję. Byłam wdzięczna sobie – że mimo intensywnego czasu pracuję z dużym zaangażowaniem, uczestnikom – za tyle różnorodności, otwartości i ciekawych spostrzeżeń, którymi chętnie się dzielili i przede wszystkim prowadzącym – za użyteczną wiedzę i sposób, w jaki ją przekazywali. Z całego tego dobrodziejstwa korzystałam w pełni. „Wynosiłam wiadrami” i codziennie rano wracałam po więcej. Najcenniejsza dla mnie była możliwość pracy na własnym przykładzie, co z jednej strony sprawiało wiele trudności, ale z drugiej było bardzo rozwijające i pozwalało lepiej poznać siebie. Dwa tygodnie intensywnej pracy minęły nie wiadomo kiedy. Codzienna, niemała porcja wiedzy była zawsze ugruntowana praktyką. Zasmakowaliśmy tutoringu na własnej skórze. Ucząc się nowych narzędzi ćwiczyliśmy je na sobie, korzystaliśmy z własnych doświadczeń, a to wszystko w serdecznej i otwartej atmosferze. Finalnie byłam mocno zaskoczona jak efektywną może być praca online. Czas spędzony w Collegium Wratislaviense długo pozostanie w mojej pamięci. Wszystkim wykładowcom akademickim, którzy swój zawód traktują jak misję szczerze polecam ten inspirujący kurs i taką formę pracy ze studentami. Tak kształci się w najwybitniejszych ośrodkach akademickich na świecie, a nasi zdolni studenci na to zasługują. Mam głęboką nadzieję, że tutoring akademicki w naszym kraju będzie standardem dla niestandardowych.